Po obiedzie z ziemniakami ciągnie Cię na kanapę, a o szesnastej do słodkiego? DiabetOver to kapsułka do posiłku: chrom wspiera utrzymanie glukozy we krwi na właściwym poziomie, a towarzyszą mu morwa biała, cynamon i błonnik jabłkowy. Płacisz kurierowi.
Płać przy drzwiach
Chrom w formie pikolinianu dba, by glukoza we krwi trzymała się w normie, i bierze udział w przemianie białek, tłuszczów oraz węglowodanów.
Liść morwy białej i kora cynamonu to roślinni towarzysze posiłków, w których jest dużo pieczywa, makaronu i ryżu.
Błonnik jabłkowy i karob pęcznieją po popiciu wodą, więc popołudnie do kolacji mija bez wyprawy po batonik.
Kwas foliowy z witaminą C pomagają, gdy po południu dopada Cię znużenie; witamina C dodatkowo osłania komórki przed wolnymi rodnikami.
Trzynasta trzydzieści, po kotlecie z ziemniakami powieki same opadają, a w pracy czeka jeszcze pół zmiany.
Przy kasie w markecie ręka sięga po wafelek, zanim zdążysz pomyśleć, że miał być dzień bez słodyczy.
Kartka z wynikami z przychodni leży na lodówce, a liczba przy słowie glukoza ciągle siedzi Ci w głowie.
Niedzielne ciasto u teściowej smakuje świetnie, ale potem całe popołudnie czujesz się ociężale.

Formuła DiabetOver to chrom, witaminy C i B9, cztery rośliny oraz błonnik z owoców jabłoni — receptura dla osób, które przy każdym posiłku myślą o swoim cukrze.
dobrze przyswajalny minerał, dzięki któremu glukoza we krwi łatwiej zostaje w zdrowych granicach.
rozgrzewająca przyprawa, chętnie wybierana przez osoby, które pilnują cukru po jedzeniu.
azjatycka roślina od dawna łączona z posiłkami bogatymi w skrobię.
strąki pełne naturalnego błonnika, który daje sytość i spokojniejsze popołudnie.
słodki w smaku korzeń, który zielarze dodają dla wygody trawienia.
wiąże wodę, zapełnia żołądek i ułatwia trzymanie się planu posiłków bez podjadania słodkości.
duet na mniejsze znużenie w ciągu dnia; witamina C wspiera też ochronę komórek przed utlenianiem.
5/5
Uczę w podstawówce i obiad jem w pośpiechu, najczęściej makaron albo naleśniki ze stołówki. Potem na zajęciach świetlicowych ziewałam, a w szufladzie zawsze czekały ciastka.
DiabetOver biorę do obiadu, a do pracy noszę butelkę wody i jabłko. Pomiary w zeszycie wyglądają spokojniej, a po lekcjach mam ochotę jeszcze na rower.
A— Agnieszka D., 52 lata, Lublin

Nie. Najpierw dzwoni do Ciebie konsultant, ustalacie adres i liczbę słoików, a gotówkę lub kartę wyciągasz dopiero, gdy kurier stoi w drzwiach.
Tak. Lukrecja z receptury, przyjmowana tygodniami, potrafi podbijać ciśnienie tętnicze, więc przy nadciśnieniu decyzję podejmij razem z lekarzem.
Do najobfitszego posiłku, u większości osób jest to obiad. Popij ją pełną szklanką wody i trzymaj się porcji z etykiety.
Nie, DiabetOver to suplement diety. Chrom, rośliny i błonnik mają uzupełnić rozsądny jadłospis i ruch, a nie zająć miejsce terapii od lekarza.
Chrom i wyciągi roślinne działają stopniowo. Rzetelny obraz dadzą zapiski z glukometru z czterech, sześciu tygodni regularnego brania kapsułek.
Trzydzieści kapsułek przy porcji z etykiety to mniej więcej miesiąc. Właśnie tyle warto przeznaczyć na pierwszą, próbną kurację.
Wystarczą dwa pola — nie potrzebujesz konta, hasła ani karty.
Konsultant pyta o adres, liczbę opakowań i dzień, w którym będziesz w domu.
Gdy kurier podjedzie pod dom, odbierasz paczkę i na miejscu płacisz ustaloną kwotę.


