Przy toaście albo selfie z wnukami odruchowo zamykasz usta? SnapOnSmile nakładasz na zęby górne i dolne: wyrównuje linię łuku, przykrywa przebarwienia i odsłania śmielszy uśmiech. Bez kleju i gabinetu, a za zestaw płacisz kurierowi.
Płać przy drzwiach
Gładka nakładka przykrywa żółtawe i szare odcienie, więc na zdjęciach i w lustrze widzisz jednolitą biel.
Powierzchnia nakładki maskuje szczeliny, nierówne brzegi i małe ukruszenia, które najbardziej rzucają się w oczy.
Po pierwszym dopasowaniu wystarczy wcisnąć ją palcami na łuk — bez kleju, pasty i umawiania wizyt.
Zamykany pojemnik chroni nakładkę w torebce, w samochodzie i w walizce, gdy jedziesz na wesele.
Fotograf na komunii woła „szeroko!”, a Ty składasz usta w wąską kreskę, bo kawa zostawiła ślady na szkliwie.
W pracy na wideorozmowie mówisz lekko spod wąsa, żeby kamera nie złapała szpary między jedynkami.
Ktoś opowiada dobry dowcip, śmiejesz się głośno i od razu przykładasz dłoń do ust.
Przed randką czy zjazdem absolwentów godzinę ćwiczysz przed lustrem uśmiech bez zębów.

W zestawie dostajesz dwie rzeczy, które razem dają ładniejszy uśmiech na wyjście: elastyczną nakładkę dopasowywaną do Twoich zębów oraz poręczne etui do przechowywania.
cienka, sprężysta warstwa w jasnym kolorze, która optycznie wyrównuje i rozjaśnia przednie zęby.
zatrzaskiwany pojemnik z otworami, w którym nakładka zostaje czysta i zachowuje swój kształt.
5/5
Mam ciemniejsze zęby po latach picia mocnej herbaty, a jedna dolna jedynka stoi krzywo. Od dawna na zdjęciach robiłam tylko lekki grymas zamiast uśmiechu.
Nakładkę ćwiczyłam zakładać tydzień przed weselem córki. W dniu ślubu zdjęłam ją dopiero do obiadu, a wcześniej rozmawiałam i śmiałam się bez pilnowania ust.
H— Halina S., 61 lat, Olsztyn

Najlepiej kilka godzin na konkretne wyjście. Na noc i dłuższe przerwy odkładaj ją do etui, żeby dziąsła miały odpoczynek.
Po każdym zdjęciu przepłucz ją letnią wodą i delikatnie wyszczotkuj. Wrzątek i bardzo gorąca woda mogą ją odkształcić.
Nie, przed posiłkiem, gorącymi napojami i gumą do żucia zdejmij nakładkę. Wodę i chłodne napoje możesz spokojnie pić.
Nie, to kosmetyczne akcesorium do poprawy wyglądu uśmiechu. Przeglądy, leczenie ubytków i usuwanie kamienia nadal są potrzebne.
Tak, choć przez pierwsze godziny niektóre głoski, zwłaszcza „s” i „sz”, mogą brzmieć trochę inaczej, zanim język się przyzwyczai.
Ma uniwersalny rozmiar i po ogrzaniu przyjmuje kształt Twojego łuku. Gdy zęby są mocno stłoczone, dopasowanie czasem trzeba powtórzyć.
Wystarczą dwa pola — nie potrzebujesz konta, hasła ani karty.
Konsultant pyta o adres, liczbę opakowań i dzień, w którym będziesz w domu.
Gdy kurier podjedzie pod dom, odbierasz paczkę i na miejscu płacisz ustaloną kwotę.


